Warszawa Przedszkole prywatne
2009-03-18 08:16:55
Moja dziewczyna często próbuje tak przedstawić różne sytuacje, bym wyszedł przed nią na zazdrośnika. A to, że była na cudownej imprezie, gdzie kręciło się wokół niej mnóstwo przystojnych facetów, albo że była nad morzem z koleżanka i co chwila ktoś je zaczepiał. Już się do tego przyzwyczaiłem, i nic sobie nie robię z tego babskiego gadania. A ostatnio moja dziewczyna wymysliła rzecz niemożliwą. Prawda jest, że szukała pracy. Jest po pedagogice, więc troche jej zajęło znalezienie miejsca zatrudnienia, ale w końcu jej się udało. Powiedziała mi, że ma pod sobą 30 osób, w tym 20 całkiem przystojnych facetów. Podobno ci… panowie ją uwielbiają, co chwila z nią rozmawiają i inne takie. Oczywiście znam zdolność mojej dziewczyny do wyolbrzymiania, jednak tym razem miała racje. Ale gdy się dowiedziałem jaka to praca, o mało nie popłakałem się, ale ze śmiechu. Tak więc moja dziewczyna została… panią przedszkolanką przedszkolu. Chodzi dokładnie o jakieś przedszkole niepubliczne. Warszawa to nasze miasto, więc tez tutaj oboje pracujemy. A gdzie pracuje dokładnie Ania, jakie to przedszkole? Mokotów, tutaj się mieści ta placówka. Nawet w Internecie sprawdzałem jak to wygląda, pisałem w wyszukiwarkę „przedszkole prywatne warszawa”, później „przedszkole niepubliczne warszawa”, ale znalazłem to przedszkole Mokotów wpisując właśnie „przedszkole Mokotów”. I tak, to prawda, moja dziewczyna ma około 30 podwładnych w tym 20 facetów. W wieku od 3 do 6 lat. Więc się poważnie zastanawiam, czy mam być zazdrosny, czy tez tym razem mogę sobie odpuścić. Chociaż wiecie, przedszkole prywatne, warszawa, nie wiadomo co się tam może dziać. Aż strach pomyśleć, co 5 latek może zrobić opiekunce. Ciekawym miejscem jest takie przedszkole niepubliczne. Warszawa tez jest ciekawa. Ja mieszkam tutaj jakieś 5 lat, dziewczyna trochę dłużej, ale jak widać już stała się zupełnie inna. Może to przez to przedszkole prywatne? Warszawa tez ma tytaj zapewne swój udział… uwielbiam być cyniczny.
Pozostaw swój komentarz