2008-11-06 08:39:22

Mój tata pracuje jako
tłumacz języka angielskiego. Zawsze z dumą odpowiadałam na pytania dzieci i nauczycieli w szkole o zawód moich rodziców. Odpowiadałam wtedy „Mój tatuś to
tłumacz języka angielskiego, jest bardzo mądry i pracuje na uniwersytecie”. Już jako mała dziewczynka marzyłam o tym, że ja także zostanę tłumaczem. Nie wiedziałam tylko, czy będę pracować w zawodzie
tłumacz języka angielskiego. W sumie to chyba anglistów jest na świecie dużo. I nie do końca odpowiadała mi wizja spędzenia całego życia na uniwersytecie. Wiało mi to nudą. Bardziej podobało mi się coś w stylu
tłumacz przysięgły języka angielskiego. Ale nim to nastąpi, musiałabym ukończyć anglistykę. Pamiętam minę mojego taty, gdy pierwszy raz mu uświadomiłam, że mój przyszły zawód to
tłumacz przysięgły języka litewskiego. Dosłownie stanął jak wryty. Jego mina...