2009-05-29 08:38:34

Swojego męża poznałam jeszcze na studiach. Oboje uczyliśmy się w prywatnej szkole języków obcych. Ja doskonaliłam wtedy język angielski, a Marek litewski. Po ukończeniu uczelni każde z nas przez kilka lat pracowało w dużych firmach. Ja, jako pierwsza zdałam odpowiedni egzamin i mogłam pracować, jako
tłumacz przysięgły języka angielskiego. Mój mąż po kilku miesiącach zdecydował się podjąć podobne kroki i dziś pracuje jako
tłumacz przysięgły języka litewskiego. Dzisiaj mamy własną firmę i pracujemy na własne konto. To, czym przeważnie się zajmujemy, to
tłumaczenia konferencji zagranicznych gości, przekłady wydawnictw, a także tłumaczenia dokumentów dla prywatnych osób. Nasze usługi są dosyć drogie, ale i tak ich cena jest niższa od honorariów, jakie liczy sobie nie jeden
tłumacz przysięgły języka angielskiego. Ponieważ mieszkamy w...
2009-05-22 08:27:16

Obecnie wiele osób prowadzi swoje interesy za granicami naszego kraju. To jednak nie determinuje faktu, iż znają ów obcy język w pełni i doskonale się nim posługują, tym bardziej jeżeli mamy na myśli język profesjonalny, techniczny lub w przypadku umów prawniczy, który potrafi sprawić niemało kłopotów. Tak jest na przykład w przypadku niewielkiej firmy pani Jadzi, która od dwóch lat współpracuje blisko z firmą z Magdeburga i dla niej w zasadzie wykonuje obecnie niemal 65% swojej produkcji. Jednak pani Jadzia zna niemiecki jedynie komunikatywnie, dlatego w sprawach umów i kontraktów pomaga jej sprawdzony
tłumacz niemiecki. Tanio i profesjonalnie wykonuje na rzecz pani Jadzi wszelkie tłumaczenia dokumentów. Jest to także doskonały
tłumacz przysięgły, dlatego pani Jadzia jest zupełnie spokojna o bezpieczeństwo informacji jakie trafiają na jego biurko. Jednak nie wszyscy
tłumacze...